﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Teatralny Lublin przed obchodem Dziesięciolecia”> 
<author_1=”J. A. Szczepański”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="5">
<date=”1954-05-15”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Jak w te szybkimi krokami nadciągające wielkie tygodnie miasta PKWN włączy się teatr lubelski, jedno z najważniejszych ognisk kulturalnego życia Lublina i Ziemi Lubelskiej (bo Teatr im. Osterwy w Lublinie jest teatrem miasta i wsi, teatrem zarazem osiadłym i objazdowym)? Rozmawiamy z kolektywem teatru, który obiecuje wystąpić z bogatym, zmiennym repertuarem, godnym miasta o paru wiekach teatralnych tradycji. Wprawdzie i budynek obecnego teatru podpadnie pod ogólny remont, ale jakaś rada na kłopoty musi się znaleźć. Przy czym kierownictwo teatru obiecuje, że gwoździem teatralnego lubelskiego „festiwalu” będzie polska sztuka współczesna o tematyce, związanej z dziesięcioleciem — może nie jedna pojedyncza sztuka? 
A tych sztuk współczesnych bardzo potrzeba lubelskiemu teatrowi, bo choć swój repertuar kształtuje ambitnie, akcentu współczesności chwilami w nim brak, także i teraz, gdy oglądamy pod rząd francuską komedię z epoki feudalizmu, polską komedię z epoki kapitalizmu i radziecki dramat z doby wojny domowej. Afgańska „Wielka gra” Makarczyka też nie może wystarczyć i zastąpić, a „Sześć godzin ciemności”, chłopska sztukę, Romana Bratnego już zapomniano.
Lublin jest starym miastem teatralnym, w Lublinie teatr stał nieraz na pozycjach postępowych — nawet w okresie 20-lecia, gdy grywał czasem sztuki o ładunku rewolucyjnym, narażając się na faszystowskie napaści. Ale teatralny Lublin zbyt często zaczynał się uważać tylko za „prowincję”, aż wreszcie przez 7 lat obywał się w Polsce burżuazyjnej w ogóle bez stałego teatru, garnąc się przede wszystkim pod skrzydła miernej operetki, powtarzającej zużyte i przeżute formy niewybrednej rozrywki. 
A jak jest dzisiaj?
Dzisiaj Lublin jest z powrotem miastem teatralnym — i to w naszych, ludowych wymiarach. A więc poszczególne sztuki grywane są kilkadziesiąt razy (sześć premier rocznie), niektóre dochodzą do stu przedstawień, pokazywane wytrwale również w terenie. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
